• EN
  • DE
  • UA

Mikołaj na Trzebnickim Rynku!

6 grudnia Trzebnicki Rynek zamienił się w prawdziwą świąteczną krainę – pełną świateł, muzyki i dziecięcych uśmiechów. Na spotkanie z Mikołajem zaprosił mieszkańców burmistrz Marek Długozima.

Od południa trwał jarmark bożonarodzeniowy ze stoiskami kół gospodyń wiejskich, lokalnych wystawców, rękodzielników i sołectw, a od godz. 16 na scenie pojawiały się kolejne atrakcje. Najpierw wystąpiły gminne mażoretki, następnie z kolędowaniem zaprezentowały się Trzebnickie Kajdaszki, po nich zabawy dla najmłodszych poprowadziła animatorka Monika, a wszystko zwieńczył występ „Kolorowej Stonogi” – koncert świątecznych piosenek.

Największe emocje budziło jednak oczekiwanie na przyjazd wyjątkowego gościa z dalekiej północy. Tuż przed jego pojawieniem się na rynku, na telefon burmistrza zadzwonił sam święty Mikołaj. Marek Długozima, stojąc na scenie, odebrał połączenie na oczach publiczności i przekazał dzieciom, że wyczekiwany gość jest już bardzo blisko i prosi o gromkie powitanie. Ponieważ w tym roku zabrakło śniegu, święty Mikołaj nie mógł przybyć tradycyjnymi saniami – razem ze swoim elfem wjechał więc na rynek specjalnie zmodyfikowanym, świątecznie przystrojonym meleksie.

Burmistrz powitał go na scenie i, zwracając się do mieszkańców, podkreślił, że cieszy się, iż kolejny raz mogą spotkać się w tak licznym gronie, by wspólnie z dziećmi przywitać świętego Mikołaja i wprowadzić Trzebnicę w bożonarodzeniowy nastrój. Chwilę później, wspólnie z dziećmi i świętym Mikołajem, pociągnął za specjalną dźwignię – w jednej sekundzie rozbłysła trzebnicka choinka, a całe centrum miasta zalało ciepłe światło świątecznej iluminacji.

Dodatkową atrakcją było podświetlenie ratusza: na jego fasadzie pojawiły się kolorowe świąteczne życzenia oraz wizerunek świętego Mikołaja, co dopełniło bajkowej scenerii wieczoru. Po oficjalnym odpaleniu światełek Mikołaj zszedł bliżej najmłodszych, cierpliwie rozdawał drobne upominki, słodkości i niespodzianki oraz pozował do zdjęć. Wspólne śpiewanie, rozmowy i radosny gwar sprawiły, że trzebnicki Rynek jeszcze długo tętnił świąteczną atmosferą, a mieszkańcy wracali do domów z poczuciem, że magia Bożego Narodzenia w Trzebnicy już się rozpoczęła.