Szanowni Państwo, od 25 czerwca do 31 sierpnia 2019 Urząd Miejski w Trzebnicy czynny będzie od poniedziałku do piątku w godzinach 7.00-15.00. Urząd Stanu Cywilnego przyjmuje interesantów od poniedziałku do piątku w godzinach: 7.00 – 15.00. Burmistrz Gminy Trzebnica w sprawach skarg i wniosków przyjmuje w środy  od godz. 15.00  do godz. 15.15.

  • EN
  • DE

Konserwator zabytków z wizytą w Trzebnicy


Na zaproszenie burmistrza Marka Długozimy, Trzebnicę wizytowała pani Renata Kucharska – pracownik Dolnośląskiego Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, która opiekuje się zabytkami m.in. na terenie naszego miasta.

Celem przyjazdu było obejrzenie postępu prac nad najważniejszą obecnie inwestycją – budową Szkoły Podstawowej nr 2 oraz Szkoły Muzycznej I i II stopnia. Pani konserwator przyglądała się również terenom wokół szkoły, na których trzeba będzie odtworzyć aranżację zieleni nawiązującą do momentu, gdy budynek pełnił funkcję domu zdrojowego przy trzebnickim uzdrowisku. Burmistrz wskazał jej również miejsce po dawnym basenie kąpielowym (niecka przy Orliku na ul. Oleśnickiej), które zamierza przeznaczyć na halę sportową dla nowej szkoły.
Drugim ważnym powodem zaproszenia pani konserwator była konsultacja w sprawie modernizacji przychodni zdrowia. Zarówno w przypadku szkoły, jak i przychodni, pani Kucharska udzieliła cennych rad i informacji, nie wnosząc żadnych uwag do realizowanych inwestycji.

Na prośbę pani konserwator burmistrz oprowadził ją również po zrewitalizowanej ulicy Jana Pawła II oraz pokazał miejsce przy dworcu kolejowym, z którego gmina wzięła część kostki brukowej i użyła przy wspomnianej drodze. Sprawa ma związek z kontrolą Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który po doniesieniach prasowych gazety NOWej zajął się sprawą, by stwierdzić, czy nie doszło do naruszenia przepisów w tym zakresie. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nie stwierdził w tym działaniu samowoli budowlanej i przekazał sprawę do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. Ten z kolei skierował tą sprawę ponownie do inspektora nadzoru budowlanego, uzasadniając to w następujący sposób: „Działka 43/1 w Trzebnicy nie jest położona na terenie wpisanym do rejestru zabytków, w związku z tym Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków nie posiada kompetencji do prowadzenia postępowania i wydania decyzji w tej sprawie. Zgodnie z przepisami dotyczącymi nadzoru konserwatorskiego, określonymi w ustawie z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (…), organ konserwatorski może podejmować działania nakazowe w stosunku do obiektów wpisanych do rejestru zabytków, a taka okoliczność nie zachodzi w tym przypadku”.
Ponadto w rozmowie pani Kucharska pochwaliła pomysł rewitalizacji ulicy Jana Pawła II, bo dzięki tej inwestycji najważniejszy pod kątem historycznym fragment miasta - jakim jest obszar przy bazylice i klasztorze – został otoczony właściwym budulcem nawiązującym do dawnego wyglądu tego terenu.

Komentarz burmistrza Marka Długozimy:

Przykład sprawy z użyciem kostki z okolic dworca przy rewitalizacji ulicy Jana Pawła II dobitnie pokazuje, jak szkodliwe jest dla miasta i jego mieszkańców działanie gazety NOWej, wspieranej w tym temacie atakami starosty Roberta Adacha, który wywołując ten temat, użył bezpodstawnie określeń: „nielegalnie rozbierana”, „zabytkowa kostka” czy „nielegalne wbudowanie”, ferując tym samym wyroki przed jakimkolwiek rozstrzygnięciem. W sprawie kostki wypowiedział się również poseł Marek Łapiński, popierając starostę w prowadzonej między mną i starostą polemice na Facebooku: ”Jeśli Trzebnica nie zdąży wyremontować Daszyńskiego, nie rozliczy jej, lub np. będzie miała problem z kostką "staroużyteczną" rozebraną z dworca kolejowego w ramach remontu ul. Jana Pawła II - straci dotację z UE.”
Teraz okazuje się, że po raz kolejny nie udało się redaktorom gazety NOWej rozdmuchać z tego tematu sensacji, a pracownicy urzędu znów musieli przygotowywać szereg dodatkowych pism, poświęcając mnóstwo czasu na wyjaśnianie sprawy.

W mojej ocenie są to działania szkodliwe i chcę, aby mieszkańcy mieli świadomość, jak dużo czasu i energii muszę wraz z pracownikami poświęcać na wyjaśnianie rzekomych sensacyjnych spraw i ich dementowanie. Ale zapewniam, że nie pozwolę na niszczenie w ten ani żaden inny sposób ciężko wypracowanego wizerunku gminy, a jego obrona nie odbędzie się kosztem dalszego dynamicznego rozwoju, który dostrzegalny jest na każdym kroku i w każdym aspekcie działań gminy.
Jeszcze raz apeluję o podejmowanie działań wynikających z przydzielonych kompetencji. Redaktorom wspomnianej gazety ponownie przypominam o zagadnieniu rzetelności dziennikarskiej, a starostę kolejny raz zachęcam do podjęcia konstruktywnej współpracy dla wspólnego dobra mieszkańców.

_galeria_42_80_1_1_3_3_0_0_