Szanowni Państwo, od 25 czerwca do 31 sierpnia 2019 Urząd Miejski w Trzebnicy czynny będzie od poniedziałku do piątku w godzinach 7.00-15.00. Urząd Stanu Cywilnego przyjmuje interesantów od poniedziałku do piątku w godzinach: 7.00 – 15.00. Burmistrz Gminy Trzebnica w sprawach skarg i wniosków przyjmuje w środy  od godz. 15.00  do godz. 15.15.

  • EN
  • DE

Podziel się częścią siebie

Każdy, kto podejmie decyzję o tym, by zostać potencjalnym dawcą szpiku będzie miał w niedzielę 10 kwietnia możliwość zarejestrowania się w Fundacji DKMS. Tego dnia wystarczy przyjść do sanktuarium Św. Jadwigi Śląskiej oraz kościoła pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Trzebnicy i ofiarować cząstkę siebie. Akcję organizuje Fundacja DKMS, zaś partnerami są – Gmina Trzebnica i dwie trzebnickie parafie.

- Gdy z pomysłem zorganizowania takiej akcji w Trzebnicy zwrócili się do mnie inicjatorzy – Krzysztof Bednarski oraz Ewa Łopąg, od razu się zgodziłem. Uznałem, że jest to bardzo dobry pomysł. Niezwykle bowiem ważna jest pomoc drugiemu człowiekowi, szczególnie w jego chorobie. Mam nadzieję, że niedzielna akcja pokaże jak bardzo potrafimy się dzielić – mówi burmistrz Marek Długozima.

W Polsce co godzinę ktoś dowiaduje się, że choruje na białaczkę. Dla wielu z tych osób jedyną szansą na uratowanie życia jest przeszczepienie szpiku lub komórek macierzystych od niespokrewnionego dawcy – ważne, by wystąpiła zgodność antygenów HLA.

Prawdopodobieństwo znalezienia odpowiedniego dawcy niespokrewnionego dla pacjenta jest bardzo niskie. Im więcej potencjalnych dawców się zarejestruje, tym więcej szans na uratowanie życia dla chorych cierpiących na raka krwi.

Na znalezienie swojego bliźniaka genetycznego ma także nadzieję ks. Zbigniew Zdanowicz, kapłan w Zgromadzeniu Księży Salwatorianów. Z chorobą zmaga się od 2000 roku. Dzięki trwającemu trzy lata leczeniu udało mu się wrócić do pracy duszpasterskiej, jednak w roku ubiegłym choroba wróciła. Dziś jedyną szansą na powrót do zdrowia jest przeszczep szpiku kostnego lub komórek macierzystych. Być może dzięki prowadzonej akcji taki dawca się wkrótce odnajdzie. Być może będzie to jedna z osób, które właśnie w najbliższą niedzielę zdecyduje się na rejestrację w Fundacji DKMS. Jak podkreślają przedstawiciele Fundacji – im więcej zarejestrowanych osób, tym większa szansa na uratowanie życia innym chorym.

Bez wahania

W Trzebnicy zarejestrowanych jest nieco ponad 400 osób - potencjalnych dawców szpiku i komórek macierzystych, a jedna z nich jest dawcą rzeczywistym. To trzebniczanin Janusz Koliński, pracownik Straży Miejskiej. Na początku tego roku oddał swoje komórki macierzyste. Jak przekonuje - każdy może pomóc. Wystarczy się zarejestrować i czekać. To nic nie kosztuje, a może uratować komuś życie. Opisuje na swoim blogu krok po kroku procedurę pobierania od niego komórek, swoje przeżycia oraz dumę z tego, że podjął taką decyzję. W każdym jego słowie daje się wyczuć prosty przekaz – warto. - Lubię pomagać. Decyzja o rejestracji była impulsem, choć spory w tym udział miała moja siostra, która zarejestrowała się kilka lat temu. Ja już pomogłem, ona wciąż czeka na swojego bliźniaka genetycznego potrzebującego pomocy – opowiada Janusz Koliński i zaznacza, że nie trzeba się bać. - Nie jest to jakiś straszny proces. Po prostu ludzie boją się najbardziej tego, czego nie znają. Ja czułem się cały czas bardzo dobrze. Zarówno przed oddaniem, jak i po – opowiada. Dodaje, że fundacja w każdej sytuacji służy pomocą. Pomaga, wyjaśnia, wszystko organizuje. Na pytanie, czy jeszcze raz oddałby komórki macierzyste odpowiada: - Bez wahania.

Niedawno DKMS poinformowała go o płci, wieku oraz miejscu zamieszkania biorcy. - Więcej danych nie uzyskałem. Fundacja broni się ochroną danych osobowych i słusznie, bo może dana osoba sobie nie życzy ich rozpowszechniania. Po dwóch latach dowiem się więcej danych o osobie i nie omieszkam się z nią spotkać, by poznać mojego genetycznego bliźniaka.

Trzebniczanin zapewnia także, że będzie obecny podczas niedzielnej akcji rejestracyjnej. Odpowie na każde pytanie potencjalnych dawców z Trzebnicy. Dodaje także, że w przyszłości chciałby wraz Fundacją organizować w Trzebnicy podobne akcje.

Kto może, a kto nie

Dawcą szpiku może zostać każda zdrowa osoba w wieku 18 – 55 lat. Każda z nich może się zarejestrować w bazie potencjalnych dawców – za pośrednictwem strony, bądź podczas takich akcji, jakie odbędą się w najbliższą niedzielę w Trzebnicy. - Zajmuje to tylko chwilę, polega na przeprowadzeniu wstępnego wywiadu medycznego, wypełnieniu formularza z danymi osobowymi oraz pobraniu wymazu z wewnętrznej strony błony śluzowej policzka – informuje Artur Koszla, młodszy koordynator ds. Rekrutacji Dawców z Fundacji DKMS. A potem pozostaje tylko czekać. Może się zdarzyć, że nikt do nas nie zadzwoni, ale może być też tak że telefon otrzymamy już za kilka miesięcy.

Kto nie może zostać dawcą? Przyszły dawca nie może być nosicielem wirusa HIV, WZW typu B i C, a także nie mógł w przeszłości chorować na żółtaczkę pokarmową, gruźlicę, choroby hematologiczne i onkologiczne.

Naprawdę warto

Fundacja DKMS Polska to aktualnie największa baza dawców szpiku w Polsce, w której zarejestrowanych jest ponad 860 000 (luty 2016) potencjalnych dawców szpiku, a ponad 2800 (luty 2016) osób oddało swoje komórki macierzyste lub szpik, dając szansę na życie pacjentom zarówno w Polsce, jak i na świecie – informuje A. Koszla.

Każdego z nas lub kogoś z najbliższej rodziny może doświadczyć choroba. Baza taka i odnalezienie dawcy może okazać się zbawienne. - W mojej głowie wciąż brzmią słowa ... „co godzinę w Polsce ktoś dowiaduje się, że ma białaczkę czyli nowotwór krwi” - jest to przerażające, przynajmniej dla mnie – mówi trzebniczanka dr Judyta Łukaniec, która jeszcze niedawno walczyła o zdrowie swojego dziecka.

- Rejestrując się, należy jednak pamiętać, że jest to bardzo poważna decyzja, od której może zależeć ludzkie życie. Dlatego też ważne jest świadome i odpowiedzialne podejście do sprawy. Z własnego doświadczenia wiem, ile nadziei i radości daje osobie chorej i jej najbliższym odnalezienie bliźniaka genetycznego. Dokonując rejestracji w DKMS dajemy szansę drugiej osobie na wygraną i powrót do zdrowia. Naprawdę warto – podkreśla z mocą. 

IMG_4894.jpegBurmistrz Marek Długozima zorganizował spotkanie dotyczące akcji oddawania szpiku, na które zaprosił inicjatorów, współorganizatorów akcji oraz przedstawicieli instytucji. 

IMG_4902.jpeg

IMG_4907.jpegPrzedstawiciel DKMS Artur Koszla przyjechał aż z Warszawy, by wyjaśnić zasady funkcjonowania Fundacji oraz procedury oddawania szpiku.

IMG_4903.jpeg

IMG_4904.jpeg

ZZT 001_Plakat_A3.png