Szanowni Państwo, od 25 czerwca do 31 sierpnia 2019 Urząd Miejski w Trzebnicy czynny będzie od poniedziałku do piątku w godzinach 7.00-15.00. Urząd Stanu Cywilnego przyjmuje interesantów od poniedziałku do piątku w godzinach: 7.00 – 15.00. Burmistrz Gminy Trzebnica w sprawach skarg i wniosków przyjmuje w środy  od godz. 15.00  do godz. 15.15.

  • EN
  • DE

95 lat Ireny Janikowskiej

3 kwietnia w kościele w Małuszynie obchodzona była 95. rocznica urodzin Ireny Janikowskiej, mieszkanki gminy, która w 1945 roku osiedliła się na ziemiach trzebnickich. Uroczystą mszę świętą z udziałem rodziny, bliskich, mieszkańców Małuszyna, sołtysa Stanisława Krawca i rady sołeckiej uświetnił swoją obecnością także burmistrz Marek Długozima.

W niedzielę poprzedzającą jubileusz narodzin pani Ireny Janikowskiej w kościele w Małuszynie odbyła się uroczysta msza święta w intencji jubilatki i jej najbliższych. Uśmiechnięta, we wspaniałej formie pani Irena Janikowska odbierała gratulacje, życzenia i prezenty. Ksiądz Zbigniew Zdanowicz zadedykował jej słowa Psalmu 23: Pan jest Pasterzem moim, nie brak mi niczego (…), podkreślając przy tym, jak istotną rolę w perspektywie całego życia odgrywa siła i pogoda ducha, które pani Irena zachowywała niezmiennie mimo spotykających ją niejednokrotnie w życiu trudności. Słowa uznania dla życiorysu bohaterki dnia wyraził także burmistrz Marek Długozima, ciesząc się jednocześnie udziałem w tak wyjątkowym jubileuszu.

- Jest mi niezmiernie miło móc z państwem dziś świętować. Pani Ireno, każdy z młodszego pokolenia powinien wyrażać wdzięczność wobec pani postawy i ja dziś, w imieniu tych pokoleń, które za sprawą takich osób jak pani, za sprawą pionierów tych ziem, mogą funkcjonować w rzeczywistości, której jesteśmy częścią, składam najszczersze podziękowania. Koleje losu raczą nas różnymi chwilami, trudne wojenne doświadczenia, ale i niełatwy przecież w Polsce czas powojenny, które były pani udziałem, a także prywatne, często bolesne doświadczenia składają się jednak na piękne 95 lat historii pani życia. Historii, która, jestem przekonany, jest dobrą, piękną i wyjątkową historią. Wiara, uśmiech i siła pozwalają przejść swoją drogę tak, jak pani się to udało. Życzę siły ducha, o której tak pięknie mówił ksiądz Zdanowicz, wsparcia najbliższych na każdy dzień, uśmiechu, zdrowia i do zobaczenia za pięć lat, na kolejnym jubileuszu – powiedział burmistrz Marek Długozima składając prezent i pisemne gratulacje na ręce pani Ireny Janikowskiej.

Kolejne życzenia złożyli przedstawiciele rady sołeckiej i mieszkańców, a wszyscy zgodnie podkreślali pogodne nastawienie i dobroć pani Ireny. Na wszystkich świętujących wraz z jubilatką czekał poczęstunek.

Pani Irena Janikowska urodziła się 4 kwietnia 1921 roku w Leśnicy (gmina Małogoszcz), jako najstarsza z ośmiorga dzieci Jana i Franciszki. W 1928 roku zaczęła uczęszczać do Szkoły Podstawowej w Małogoszczu, którą ukończyła w 1935 roku. Rodzice Ireny posiadali gospodarstwo rolne, na którym praca była bardzo trudna. Kiedy pani Irena miała 18 lat, wybuchła II wojna światowa, bardzo trudny okres dla wszystkich Polaków. W okolicznych lasach Małogoszcza prężnie działał ruch oporu. Jako młoda dziewczyna, wraz z młodszym rodzeństwem i innymi mieszkańcami w miarę swoich możliwości wspierała partyzantów, mimo świadomości grożących represji ze strony okupanta. W 1943 roku Niemcy aresztowali we wsi około 20 mężczyzn, między innymi narzeczonego pani Ireny – Zygmunta Janikowskiego i jego ojca, Wincentego. W tym czasie pani Irena i pozostali mieszkańcy byli zmuszani do pracy przy kopaniu okopów przeciwpancernych.

Koniec wojny zastał pana Zygmunta w obozie koncentracyjnym w Dachau wyzwolonym przez wojska amerykańskie w kwietniu 1945 roku. Kiedy wrócił do domu, wraz z panią Ireną postanowili założyć rodzinę i osiedlić się na ziemiach odzyskanych.

Tak trafili na ziemie trzebnickie, jesienią 1945 roku. Zajęli jedno z gospodarstw w okolicy miasta. W grudniu wzięli ślub w kościele w Małogoszczu i zamieszkali w Małuszynie, jako jedna z trzech polskich rodzin we wsi.

Wkrótce na świat przyszli trzej synowie Ireny: w 1946 roku Bogusław, w 1947 Leszek i w 1950 Edward. Małżeństwo wspólnie z dziećmi prowadziło gospodarstwo rolne.

Dziś, po 71 latach od przyjazdu do Małuszyna, nadal mieszka w tym samym domu, uprawia niewielki ogródek z warzywami i rabatami kwiatowymi, hoduje kury. Doczekała się trojga wnucząt i sześciorga prawnucząt.

DSC_1270.jpeg Pamiątkowe zdjęcie uczestników mszy świętej z burmistrzem. 

DSC_1203.jpeg 95. rocznica urodzin Ireny Janikowskiej zgromadziła w kościele wielu gości, mieszkańców oraz rodzinę. 

DSC_1194.jpeg Uroczystą mszę celebrował ksiądz Zbigniew Zdanowicz.

DSC_1207.jpegBurmistrz Marek Długozima skierował do pani Ireny wiele ciepłych słów oraz podziękowania. 

DSC_1218.jpegNa ręce jubilatki burmistrz złożył prezent i pisemne gratulacje. 

DSC_1208.jpegKolejne życzenia złożyli - sołtys Stanisław Krawiec, przedstawiciele rady sołeckiej i mieszkańców.

DSC_1182.jpegTort upieczony specjalnie dla pani Ireny. 

DSC_1266.jpegJubilatka Irena Janikowska z burmistrzem i księdzem. 

DSC_1204.jpegPani Irena w otoczeniu rodziny. 

DSC_1201.jpeg Nabożeństwo uświetnił chór prowadzony przez siostry boromeuszki.