• EN
  • DE

Ciepłe Miejsce w Trzebnicy

8 stycznia o godz. 14.00 w Trzebnicy otwarto Ciepłe Miejsce. To przestrzeń wymiany, która służy integracji i wzajemnej pomocy. W Ciepłym Miejscu można zostawić rzeczy w dobrym stanie, ale można też zabrać stamtąd to, czego akurat potrzebujemy. Inicjatywa powstała dzięki współpracy burmistrza Marka Długozimy z panią Anną Morawiecką koordynatorką projektu, prezes Fundacji Ludzka Sprawa, zastępcą dyrektora Wrocławskiego Domu Literatury.

Ciepłe Miejsce to pomysł na pożyteczną aktywność społeczną. Miejsce może być budynkiem, namiotem, wiatą lub tak, jak w przypadku Trzebnicy – autobusem. Biały „Polbus” zaparkował przed Urzędem Miejskim w Trzebnicy we wtorek o godz. 14.00. Można w nim zostawić rzeczy typu odzież, koce, sprzęt domowy. Organizatorzy akcji uwrażliwiają, by były to rzeczy w dobrym stanie. Do autobusu można też wejść i zabrać to, czego akurat potrzebujemy. Idea brzmi: zabranie czegokolwiek nie zmusza do zostawienia, zostawienie do zabrania. Zdaniem inicjatorki pani Anny Morawieckiej Ciepłe Miejsce ma integrować, cieszyć, a także pomagać.

- Przekaz apelu jest prosty: Nie wyrzucaj rzeczy, które są w dobry stanie. Mogą się przydać twojemu sąsiadowi. Nie kupuj. Sprawdź, czy to, czego potrzebujesz, znajduje się w Ciepłym Miejscu – mówi pani Anna Morawiecka i nie kryje wdzięczności za pomoc okazaną przy organizacji: - Bardzo serdecznie chciałam podziękować panu burmistrzowi Markowi Długozimie za zaproszenie do współpracy i pomysł stworzenia Ciepłego Miejsca w Trzebnicy, za wyrażenie zgody na postawienie busa na parkingu przed Urzędem Miejskim, ale także za zaangażowanie oraz patronat nad tym miejscem. Chciałam też podziękować prezesowi POLBUS-PKS Sp. z o.o. Krzysztofowi Balawejderowi za życzliwość i udostępnienie busów, w których funkcjonują Ciepłe Miejsca. Przypomnę, że od miesiąca podobny autobus stoi również w Pęgowie.

Burmistrz Marek Długozima przyznaje, że pomysł jest innowacyjny i z pewnością będzie cieszył się dużą popularnością wśród mieszkańców miasta: - Jestem przekonany, że Ciepłe Miejsce to coś więcej niż tylko pomoc potrzebującym. Mogą z niego korzystać wszyscy, którzy chcą podzielić się z innymi tym, co sami posiadają, ale zachęcam, by zajrzeli tu również ci, którym być może akurat czegoś brakuje. Gratuluję pani Annie Morawieckiej pomysłu i ogromnie się cieszę, że przyszła z nim do mnie. Dziękuję również prezesowi POLBUS-PKS, panu Krzysztofowi Balawejderowi za włączenie się w akcję. Mam nadzieję, że idea Ciepłych Miejsc znajdzie swoich sympatyków w całym kraju.